Przejdź do treści

Pożarta

Miłosne
Upoluję cię o świcie na ścieżce do wodopoju pośród stada sępów przy chichocie hien zasiądę do stołu lew je pierwszy dobiorę się do twego serca pożrę w całości w uścisku potężnych szczęk pęknie delikatna czaszka nie zmarnuję żadnej z twoich myśli przełknę każde twoje spojrzenie skryte w szklistych oczach z czerwienią języka wyrwę wszystkie niewypowiedziane słowa wychłepcę krew gorącą nie roniąc ani kropli jednocząc nasze dusze nasycę się twoim ciałem innym zostawię niewiele nie lubię się tobą dzielić pękając z przejedzenia ułożę się w cieniu szczęśliwy nikt mi już ciebie nie odbierze
94 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

oskar 14 lat temu
Może chwilami ma mieszane uczucia... pęknie delikatna czaszka, skryte w szklistych oczach... wiersz jest świetny! Zaborczość uczuć... tak! ;)))))
Sebastian Dema 14 lat temu
rozpisałeś się ... nie na żarty :)
takietam 14 lat temu
fajny pomysł ale ..w uścisku potężnych szczęk
pęknie delikatna czaszka to mi się nie bardzo podoba,kochający wysysa raczej mózg przez oczodoły albo przez nos jak dawni egipcjanie
TeophilusLupus 14 lat temu
najbardziej spodobały mi się dwa przedostatnie wersy :)
w zasadzie powinny stanowić osobny utwór ;)
kasjana 14 lat temu
o tak wyssij jej mózg ..będzie posłuszna
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie