Przejdź do treści

niedziela

tyle barw przez dziurkę od klucza zawsze zazdrościłem ptakom zdolności patrzenia z góry ponad węzłami labiryntu bez porannych pytań o drogę każdego dnia rozmodlonych w przestrzeni bez słów szukam zapachu wiatru w martwych kwiatach gnijących w wazonie nikt cię tu przecież nie trzyma mówisz ostro szatkując gęstą ciszę na niedzielny obiad wrzenie zaszumiało w garnkach bezpiecznie przyduszone pokrywką zamiast języków ognia słania się para siada na klamkach, włosach skrapla się na poduszce pomiędzy kratami znaczy mgłą szyby na szczęście jutro poniedziałek jesień ciągnie od cmentarza może bym chciał żebyś próbowała mnie zatrzymać
88 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
pomiędzy kratami znaczy mgłą szyby - może tak lepiej?:) Podoba mi się ten dziwny klimat:)
dzien7 14 lat temu
sprawdziłem, faktycznie wygląda lepiej... dzięki :)
dzien7 14 lat temu
Dzięki Biedroneczko
Beatrice 14 lat temu
Dla mnie też na tak i to bardzo, pozdrawiam :-)
PCP Go 14 lat temu
niezły to prawda
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie