Przejdź do treści

odejdę

przyćmiona żarówka atakowana zaciekle przez owada skrzydlatego o ogromnym cieniu rzucanym na sufit jest moim rozmówcą korytarz na którego końcu jacyś ludzie głaskają małego chłopca a inni biegną to tu to tam i w nieładzie pospolitym gubią swoje minuty życia jest mego smutku słuchaczem łóżko z metalowymi prętami w którego pościeli wyzionął ducha niejeden śmiałek co to śmierci się nie bał i odgrażał że życie jest wieczne słucha baśni o mojej wędrówce szafka co na wyciągnięcie ręki częstuje głodnego ziemskich przysmaków opróżniana po odejściu kolejnego gościa doradza mi jak być pokornym głowa zmęczona opiera się o poduszkę pięknie zdobioną kwiatami że nawet czuć woń łąki i trawy soczystej już nie ma ochoty rozejrzeć się dookoła oczy szukające drogi we mgle na której chciały by ujrzeć wszystkiego pokochane osoby podchodzące do mnie i szepczące wyznania nie mają nadziei wyczulone uszy na każdy dźwięk tak pragnące usłyszeć właśnie teraz znajomy głos że mylą go z deszczem który gra w orkiestrze z drzewami za oknem nie mają gdzie uciec ręce schowane głęboko pod kołdrą gdyż to jedyne ciepło jakiego mogą już zaznać wstydząc się prosić kogokolwiek o pomoc nie maja już pragnień nogi kiedyś ochocze do figli i berków dziś tak ciężkie powoli przyzwyczajają się do dłuższego spoczynku nie wyrywają do biegu tak więc nie płacąc za nocleg pośpiesznie lecz bez hałasu o świcie drzwi otworzyłem i pomknąłem w śnieżne zaspy tak białe że oczy w ich blasku zamknęły się same.....
85 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
alali 12 lat temu
poruszające i..prawdziwe
zyga66 12 lat temu
piękny i wzruszający wiersz ;)...pozdrawiam :)
marcopolo 12 lat temu
i przytłaczające, nieuchronnością
Isia1718 12 lat temu
Z zasady nie lubię długich wierszy , ale ten nie mógł być krótszy. Podziwiam mistrzostwo i prawdę, która nie jest łatwo uchwycić słowami na tyle , by tak porwała.
Helen 12 lat temu
Czyżby samotność była aż tak straszna....wiersz poruszający niewątpliwie. A że jestem czuła na takie nieszczęścia, które peel przeżywa pozostawiam plusa, który jest niczym w porównaniu z nieszczęściem tego heroicznego człowieka. POZDRAWIAM:)
dziki chomik 12 lat temu
takich ludzi jest miliony,codziennie czekają
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie