Przejdź do treści

Kurze kłopoty

Łazi "to"za mną,dręczy,
w nocy spać nie daje,
wiercę się niespokojnie
niby kura z jajem,
myśli pędem wirują,
w strofy układają,
wreszcie siadam przy stole
i znoszę to "jajo".
Teraz jestem spokojny,
że się go pozbyłem,
ale tylko na krótko
-znów się "narościłem".
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie