Przejdź do treści

Zbawcy Ojczyzny

A wy,zacni ojcowie "zbawcy Ojczyzny",
wytrawni politycy od siedmiu boleści,
którzy,z pianą na ustach,swej prawdy bronicie
pustosłowym bełkotem bez sensu i treści.

Gdzież wasze obietnice,naiwnym dawane,
którzy,by się ratować za brzytwę chwytali,
wierząc,bo bez tej wiary trudno było przeżyć
i za dobrą monetę,wasze słowa brali.

A wyście się wspinali po drabinie z wiary,
śniąc wasze sny zbrodnicze o pełnym korycie,
zapominając o tych,co was wydźwignęli,
za nic mając dawane wcześniej obietnice.

Wy jużeście w szalupie,wam nic nie zagraża,
więc nie dbacie o okręt co teraz dryfuje,
wam zawsze wieje w plecy i płyniecie z falą,
która waszą szalupę do brzegu kieruje.

"Na pohybel prostakom",to wasza dewiza,
głupi,kto nie potrafi w życiu sobie radzić,
niechaj utonie marnie,kto nie umie pływać,
a wy umiecie pływać i wytrwać przy władzy.

Przy was niewiele znaczą cyrkowi żonglerzy,
wy potraficie lepiej słowami żonglować,
na cztery łapy spadacie jak koty
i zawsze potraficie swą skórę ratować.

Wy,"wielcy patrioci",za nasze pieniądze,
pijawki,które wyssą krew nawet z martwego,
choćby po trupach,byleby do celu
nie odróżniając nigdy złego od dobrego.
Zawsze trzymacie z silnym,to wasza zasada,
nieważne kto on taki jest i skąd się bierze,
wasze bogi to władza i nędzna mamona,
do nich mówicie wasze,szatańskie pacierze.

Nawet,gdy czasem podwinie się noga,
z tarczą schodzicie z pola,a nigdy na tarczy,
po was przychodzą innych kolejne zastępy
i waszym śladem idąc,Ojczyzną frymarczą.

I,gdy tak patrzę na wasze wyczyny,
żal me serce ogarnia i ogromna trwoga
i myślę-czy Bóg stary,ze zmęczenia zasnął,
czy też na świecie,wcale nie ma Boga?!

49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

16 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie