Przejdź do treści

będziemy smażyć się w niebie

gdybym zdecydował się zostać poetą krążąc gdzieś w ogrodzie pełnym rajskich pisząc wiersze spod łóżka wypełzałbym do ciebie z kalendarzy takiej leżącej pośród kwiatów gdzieś pomiędzy łanami na nizinach a światem przedstawionym niemonotematycznie rozdygotana inspiracjo apetyczna weno tańcząca na dźwięk gaszonego światła wyglądasz na widok z okna mojego pokoju otwarta na krajobrazy myśli głodniejszych od pokarmowego drgania umysłu kiedy porażasz istnieniem nienasycone zmysły w jednym kierunku zdążające ku tobie nieuchwytni słowem doświadczymy pomiędzy wersami wewnętrznych trzęsień ziemi a potem potem w niebie nie wiem
77 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie