Przejdź do treści

jestem

miłością ja wiatr północny tworzę własny świt twoich ust z grzechów sumienia księżyc oczekiwany pragnieniami wciśnięty w horyzont niczym twoje oczy moje mówią do ciebie teraz nie płacz bo tu miejsca brak na to żebyś wiedziała znała moje myśli w tańcu zmysłów tango idziesz za krokiem głów skierowanych w azymut nocy który prowadzi anioły na pokuszenie ja wolny kozak stepów akermański kaskader oddaję ci się na pokuszenie w kolczatce zniewolenia za tobą pójdę wszędzie tam gdzie nieskończoność wiara nadzieja i miłość okiełznałaś mnie jak dzikiego ogier to zbyt mało by oddać się tak do końca jak ja bez przemieszczeń twoją wolnością doskonały zbudowany z twoich snem
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie