Przejdź do treści

marzycielko

kiedy bujasz w obłokach odlotami w teorie trwonienia wszechświat w słoiku a pod klepkami hollywood ciernie i kwiaty w przyciasnym pudełku zawieruszone w objęciach morfeusza podgladają refleksyjnie nad ptakami po uwolnienie daleko im do drzew takie bliskie grzechu kolejne dziś bez jutra niczym winobranie po tuningu bezbronne dziecię na złotym listku domniemaniem egzystencji ogląda lato przez lupę wciąż wymyślasz bajki o wzorze na miłość a przecież wystarczy koniczyna rzeka jest w tobie
59 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

rapsodia38 12 lat temu
no , no...winobranie po tuningu
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie