Przejdź do treści

wirtuozeria niebiańskich nocy

uzdolniona ponad przeciętność grasz wariacje na piątą rano każdą nutą opowiadasz dotyk od gwiazdy po zenit kształtując dokładnie ars amandi na mapie spragnionego zakotwiczony o sztorm rozkosz linii papilarnych zostawiam po sobie wyciskając wilgoć jak gąbkę biorę do syta ostatnią kroplę co mi jest pokarmem uzbrojona w niebanalność napinasz struny jeszcze bardziej na moich plecach rodzisz tatuaże dzieci wielokrotnych szczytów zdobytych we dwoje
58 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 12 lat temu
hihi mi to na zgrabny erotyk wygląda pozdrawiam :-)
K
kokosanka 12 lat temu
kolega ma rację zupełną, nawet miło się czyta, zwiewny i delikatny, bez niepotrzebnych mocnych akcentów
K
kaja-maja 12 lat temu
firlo-wiesz ,każda noc inna jest jak też wiruoz w wirtuozerji a niebanalność w słowie tylko raz w:)
K
kokosanka 12 lat temu
kurczę, faktycznie, też nie lubię błędów,najpewniej się zaczytałam, brawo za spostrzegawczość campergit
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie