Przejdź do treści

od..nowa

z ciszy twoich ust snuję refleksje na temat bezsenności jutro postaram się przywitać dzień inną nogą ale dzisiaj jest wczoraj pustka światła to cierpienie kiedy mogłaś być poematem najbliższą rzeką w której chciałem zgiąć kolana teraz na poddaszu literowych rozważań od nowa uczę się latać przy świecach gdzie ćmy palą skrzydła pozostawiając cień zgryzoty już bez dzikiego chciejstwa wspominam ostatni smak ciszy twoich ust
49 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
ojejku --jakie ładne :))))))))
22 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie