Przejdź do treści

świtaniem

na kilka sekund przed śmiercią nocy otwieram na świat oczy patrzę przed siebie oknem przez szczeliny w poszyciu obserwując amor vincit omnia i nie wiem czy jestem czarny lub biały wybierz sama cierpiąc na bezsenność oraz maniakalną potrzebę ciebie oglądam trudne pytania magią twojego dotyku zachłystując się nieodwracalnie nowym życiem powietrzem którym oddychasz dwa słowa o poranku patrzą wraz ze mną ciii gdzie jesteś tajemnicza kraino aż po horyzont człowieka pożądanie w końcu mówisz dzień dobry daleka od feminizmu zlizujesz smak z moich ust tak sobie myślę zderzyłem się twarzą w twarz ze słońcem
65 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

firlo 13 lat temu
sama jesteś smutna... koleżaneczko miła... :)))
firlo 13 lat temu
czyżbyś niekaman?
firlo 13 lat temu
zakompleksione biedactwo... :))) pozdr.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie