Przejdź do treści

Senna mara

O życiu
dnia ubywa metamorfoza pierworodne zrzucają sukienki lasy idą spać klangory w polach zaś nad głową klucze gęsi tak niedawno wiosnę witałem kasztanowce w maju kwitły matury piątki i dwóje czas wydorośleć pamiętam lato cykady świętojańskiego który wleciał do pokoju czy to duszek pomyślałem może aniołek jakiś lub senna mara ty
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
oj ty życie :)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie