Przejdź do treści

Zapalona lamka

O życiu
czerwone słoneczko zachód kochany och jak koi znów jestem szczęśliwy dzień udany w którym cieszyły drobiazgi malutkie rzeczy od których serce urosło pozbierałem siebie i to się liczy życie chciało rozłożyć mnie ale nic z tego stałem się drzewem którego wichury nie trąciły tyle ich było a ja nadal trwam och życie ty moje już niczym mnie nie zdziwisz gdyż na straży jest zapalona lampka w mej głowie
49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie