Przejdź do treści
czy dojdę do tego progu gdzie nie ma stopni są tylko łuki nieba napięta cięciwa w każdym obłoku strzała a oczy będą miały kształt kryształu czy znajdę takie miejsce pełne nenufarów które będę pielęgnować opuszkami palców skąd bociany wzbijając się do lotu zamienią się w papierowe listy czy drzewo rozchwiane podczas wichury wchłonie moje myśli zamieni na drobne obawy i rozpuści włosy jak pąki kwiatów przykryje liśćmi niczym kocem przed początkiem tygodnia
89 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie