Przejdź do treści

przychodzą i odchodzą jak fala niezgłębiona naszymi rachunkami wystawiłam Tobie odpowiednią opłatę za to że się urodziłeś i stanąłeś w moim ogrodzie nie sadzę już kwiatów twoje słowa są jak bukiet niezapominajek nie zapo...

nie potrzebuję sztyletów wystarczą wargi do celnego strzału wygrywam bitwy na niemych łąkach moje włosy rozpuszczają się pąkami kwiatów przyozdabiam nimi krzyże głowę każdej korony drzewa twoją tożsamość zamienię w orle...

nie potrzebuję sztyletów wystarczą wargi do celnego strzału wygrywam bitwy na niemych łąkach moje włosy rozpuszczają się pąkami kwiatów przyozdabiam nimi krzyże głowę każdej korony drzewa twoją tożsamość zamienię w orle...

***

O życiu

mieszkam na trzecim piętrze niedaleko od mojego Corpo nie ma tu za grosz zieleni pogodnych twarzy śpiewu ptaków za oknem wymieniłam pościel postawiłam parę nowych kwiatów w salonie zawiesiłam idiotyczne dzwoneczki nie...

czy dojdę do tego progu gdzie nie ma stopni są tylko łuki nieba napięta cięciwa w każdym obłoku strzała a oczy będą miały kształt kryształu czy znajdę takie miejsce pełne nenufarów które będę pielęgnować opuszkami palców...

Szachownica

Inne

butelka wódki i proszki i łyk wina czy to droga donikąd zła praprzyczyna butelka wódki papieros i łyk whisky kiedyś się słuchaliśmy już jest po wszystkim trwonimy realne dziś scenariusze nie pomni wczorajszych zakrętów od...

wystąpiłem o traktat pokojowy abyś przypadkiem nie rozchylając dłoni zamyśliła się nad nad tą połową która pozostała w szklance wypiłem duży łyk Kadarki przepłukując usta z goryczy wprowadzi mnie w nowy stan świadomości lewituj...

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie