czym jest ta glina która nas spowiła z niedobrej Ziemi wyrosłam wyrosłam z Ciebie już nie raczkuję w piaskownicy nie mam cylindrów brakuje mi też kapelusza którym nakryłabym głowę całą naszą przestrzeń każda warga zmi...
Utwory
przychodzą i odchodzą jak fala niezgłębiona naszymi rachunkami wystawiłam Tobie odpowiednią opłatę za to że się urodziłeś i stanąłeś w moim ogrodzie nie sadzę już kwiatów twoje słowa są jak bukiet niezapominajek nie zapo...
nie potrzebuję sztyletów wystarczą wargi do celnego strzału wygrywam bitwy na niemych łąkach moje włosy rozpuszczają się pąkami kwiatów przyozdabiam nimi krzyże głowę każdej korony drzewa twoją tożsamość zamienię w orle...
nauczyłam się pisać listy w myślach zbiór liczb i znaków taki mój zaszyfrowany sposób komunikacji stoję na polu startowym tam gdzie inni przebiegli już dwa kilometry to nic mogę biegać na dłuższych dystansach dzięki temu...
nie potrzebuję sztyletów wystarczą wargi do celnego strzału wygrywam bitwy na niemych łąkach moje włosy rozpuszczają się pąkami kwiatów przyozdabiam nimi krzyże głowę każdej korony drzewa twoją tożsamość zamienię w orle...
czy można zamieszkać w chmurach obudzić się na obłoku i nie myśleć poszukać miejsca gdzie jeszcze nie byłam noc uszeregowana dwójkami stoi jak na warcie i czeka dzień to podróżnik spokojnie przemierza granice mojego ogr...
mówiłeś w lesie jest miejsce na nowe żebra wszystkie uszeregujemy równomiernie tak aby po oddzieleniu od kości można było ułożyć drogi i mosty mówiłeś zostały nam tylko kości mówiłeś zostały nam tylko kości bo z nich wyb...
mieszkam na trzecim piętrze niedaleko od mojego Corpo nie ma tu za grosz zieleni pogodnych twarzy śpiewu ptaków za oknem wymieniłam pościel postawiłam parę nowych kwiatów w salonie zawiesiłam idiotyczne dzwoneczki nie...
nie ma głów notatek powierników serca nasza apokalipsa rytmem dzień noc bez pośredników nastał czas iluminacji trójka do tanga to przynajmniej dwie podeptane stopy
brakuje odpowiedzi gdy szum drzew prosi mnie o drogę kawałki kryształów jeden po drugim układają moje myśli nie widzę już niczego bo jak można ogarnąć lazurową głębię na swetrze wyszywam litery swoje nowe imię sa...
Gdy zgasną światła każdy przechodzień ma życie bez pasji. Z odrobiną mroku nie stosując węgla i wybielaczy poszukuje wrażeń. Każdy krok odzwierciedla stan umysłu. Pasy są jak szachownica, poszczególne figury nie zawsze stosu...
sam na sam w obrębie planety podziwiam świt gwiazdy podupadły chwilowo na zdrowiu marzną w każdą sobotę grudnia rozgrywam dziś kolejną partię szachów poezja jest dialogiem pomiędzy życiem a śmiercią czy znasz mimikę każdeg...
czy dojdę do tego progu gdzie nie ma stopni są tylko łuki nieba napięta cięciwa w każdym obłoku strzała a oczy będą miały kształt kryształu czy znajdę takie miejsce pełne nenufarów które będę pielęgnować opuszkami palców...
butelka wódki i proszki i łyk wina czy to droga donikąd zła praprzyczyna butelka wódki papieros i łyk whisky kiedyś się słuchaliśmy już jest po wszystkim trwonimy realne dziś scenariusze nie pomni wczorajszych zakrętów od...
ostatnio nie byłem sobą płatki przykryły tafle jeziora pamiętam że widzimy więcej z głębi siebie z nikim nie musisz się witać najlepszą wizytówką są słowa wrócę na chwilę do dzieciństwa rozbitych kolan i rumieńców w pogon...
czy to igła wystąpiła z myśli i żyłki w oku prowadząc kwiatami do mroku i brzydoty tak brać i dawać potrafią tylko turpiści pewnie spotkaliśmy w poprzednim wcieleniu mijamy się w progu jak konkret z kontekstem czysta zależ...
wyobcowałem kawałek ziemi dla Ciebie przykryte piaskiem wersy mówią szepczą instruują jakby dwóch starych przyjaciół w stylu angielskim popijało herbatkę i opowiadało o poznaniu tym przed i po kolejnej kobiecej planety...
czy kiedyś nasze blizny wyniosą nas w orbitę kolejnego wcielenia będziemy dzielić losy tego co było i kreślić nowe w tej historii słowami każdy potrafi przenieść górę za siedem wiosen i jedną zimę ale czy możemy dotknąć uczuć...
trzeba zamalować nasze twarze pastelami by być mianownikiem podstawą nieprzenikalną istotą wczesnego poznania już czas wydobyć się z mroku latarnie jedna po drugiej oznajmiają SOS pamiętasz kiedyś lubiłaś grę światłami wi...
wystąpiłem o traktat pokojowy abyś przypadkiem nie rozchylając dłoni zamyśliła się nad nad tą połową która pozostała w szklance wypiłem duży łyk Kadarki przepłukując usta z goryczy wprowadzi mnie w nowy stan świadomości lewituj...