Przejdź do treści

gryfem być ptakiem o odważnym sercu drapieżnikom się nie kłaniać latać zawsze z podniesioną głową gryfie pióra lśnią magiczną otoczką pewnych rysów twarzy drogowskazem zostać tam gdzie on zmieniają się płaszcz...

bryła lodu znowu zima pokryła mnie na śliskim lodowisku. łyżwy nie miałem z łatwością podcięłaś nogi gdy obróciłem głowę tyłek boli dobrze że mam ochraniacze na intrygi grudnia symbolika życia ta część krawędzi...

obietnica jutra to rozkosz dla ciała wiosną zapach świerków zmysłami zniewala na skraj świata boso poszedłbym za tobą złe myśli osuszył przyodział na nowo polnym krajobrazem mojego jestestwa strażniczką więc z...

jarzębinowe korale powiewają leniwie pochylając korony dębów leśne popołudnie nad sanem jak sztandar zamszowe ubranie okiennic przestworzy znów mnie pochłonęły fiordy tej kibici erotyczne szczyty góralskiej niedzieli ty...

jeden cierń dwa konary był już pomnik były czary nić pajęcza dusze zmarłych co zostało figur gambit gdzie nie warto już zaglądać ociosane wody wiosła berło stare brak korony poetyckie cztery strony co za...

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie