Przejdź do treści

Bez przedawnienia

Egzystencjalne
perły zrywasz świadomości gdy kolory duszę budzą niewierności rękę cudzą zabierają łzy szczerości chodnik zwany rajskim placem tam kotary zmysłów nieba złapią rękę gdy potrzeba macha codzienności kacem halabardą zawiść chwili trzeźwy umysł pod paznokciem podpieramy serce łokciem więc dlaczego język kwili sprawne oko winnych widzi niebyt płynie strefą cienia honor nie ma głosu brzmienia bryłą lodu z życia szydzi zamykamy sześcian smutkiem sennych wrażeń długiej drogi znów stawiamy świat na nogi będąc życia nagim sutkiem
60 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

sebo1944 13 lat temu
Nie bardzo jestem w stanie skomentować.Nie wiem jak się do dego ustawić.Ale zostawia ślad.Pozdrawiam!
K
kaja-maja 13 lat temu
a może'zakrywasz swoje perły świadomości /gdy kolory bielą duszę budzą w:)
PCP Go 13 lat temu
bardzo dobre, gre
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie