Przejdź do treści

Drugi brzeg

Miłosne
rozkładam się na przekór gałęziami ramion do lotu niespełnionym wzbijam oburącz sznur zawiązany niczym krawat wiosny jestem oplata jesień księżycem nogi liściem zamajaczyły rys papierowych żurawi w zenicie do rzęs twoich mglistych pozwól dotknąć sukna z okolic dłoni niech szept granice otwiera wytężam kroki do gwiazd tańcz nieboskłony wywrócone w tangu kochanków biały rytm i puch z ust do ust rozbieram wiatr rozszerzam poszukuję wargami kamienia rozbieram go ze snów widzę pierwsze żłobienia to woda na drugi brzeg przez ręce cię przeniosę na drugi brzeg bez słów
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie