Przejdź do treści

Plac poległych

Egzystencjalne
Wiosna jesieni proch na rękach trupy w szafach pomnik przekleństwa. Teraźniejszość kręci się jak pozytywka łuny lincz apartament ciszy w rozkopanych mrowiskach. Pozycją startową tyły wroga karabin snajperski morskie fale brzeg i idziesz dalej.
52 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
pogubiłem się Grzesiu :)
gregorsko 14 lat temu
to skomplikowany wiersz który mówi o moich odczuciach związany z ostatnimi sytuacjami ostatnich parę jest trochę posępnych ale nie rozumiem jak można dostać naganę w pracy za poezję
copelza 14 lat temu
można. poezja bardzo źle wpływa na wszelkie czynności nie wykonywane mechanicznie. no i jak szef mówi ''weź się do roboty'' po raz trzeci, to to może już nie być metafora.
K
kaja-maja 14 lat temu
tak zazwyczaj jest,idziesz i nie widzisz,woda tyły zleje,i tak musisz powrotnie przejść bo innej drogi nie ma...do przodu nie ma poległych tylko plac rozwidniony w słonecznym :)
zawsze wrcamy do korzeni,bynajmniej miałam ja tak nad Oceanem w:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie