Przejdź do treści

Przetrwanie

Egzystencjalne
Płytki oddech, przekrwione oczy przeklęte słowa ciągle w twoich uszach na stosie zapłonęła pochodnia w myślach wielka zawierucha. Zastałe kości marzną przeczuciami chwil których nie można uchwycić sztywny pędzel zakreśla wzorami trasę niełatwą dla zwykłego zucha. Palcem przesuwasz na strofach obrazy węglem posypujesz kartkę zacierasz ślady z życia nikt Cię już nie odnajdzie. Zastygły w klatce przemyślenia smutki zanikły wraz z wiatrem rozbudzony z niewoli kontynuujesz walkę.
70 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 14 lat temu
postaram się zaglądać częściej //rozbudzony z niewoli
kontynuujesz walkę.// dobre.
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie