Przejdź do treści

Samotnia

Miłosne
na fortepianie składamy melodię żałobną sekwencyjne nuty tworzą dziś historię za wiele lat już przeminęło zbyt dużo wiosen wzrok przekroczył pomiędzy ślepym a rozumnym są różne fazy świadomości widziałem ciebie w każdym oknie słuchałem ptaków pośród wrzosu w posągu lśniła twoja postać a wiatr kołysał nagą ziemię gdzie się podziały tamte chwile i te korale z jarzębiny czy obraz już się nie odtworzy nagrobek nazwę swojej myśli bo kiedy chłód bije po równo to chociaż deszcz smakuje słodko zostałem sam z garścią czereśni w sadach nieznanej łez samotni
125 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie