Przejdź do treści

Z wiatrem

Egzystencjalne
chciwość ludzka duszę szpeci biały zniknął przy szarości słońce grzeje stare kości gasną w oczach filareci zapomniany głaz istnienia fotografie ponad tłumem czasem wzrok idzie z rozumem tylko postać wciąż się zmienia kosztorysy zapełnione cennik życia tworzy kartę codzienności w walce z czartem ale oczy wciąż zamglone głuche frazy pamiętnika słowa także wiążą czasem rożne sceny gdy hałasem zazdrość szuka napastnika powlekamy te problemy chwila szczęścia kule nosi ruszaj z wiatrem gdy zaprosi sam rozgrywasz swoje gemy
64 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
Widzę, ze zasmakowales w układzie ABBA. Niezle sobie radzisz w tymże. Podoba sie
pańcia 13 lat temu
Widzę, ze zasmakowales w układzie ABBA. Niezle sobie radzisz w tymże. Podoba sie
DARTANIAN 110 13 lat temu
Ładnie napisałeś rymem okalającym, trochę przygnębia ale uroku wierszowi odmówić nie można.Pozdr
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie