Przejdź do treści

Zmysłów zatracenie

Nie ma Ciebie strach wypełnił puste pokoje ostre lustra tną skórę na polnym mrozie kolejne słowa zanikły w klatce przemyślenia serce zamarło w wichru betonowych marzeniach. Pragnę czuć znów szeptać Twoje imię zasłoną z ust wiatr rozpędzać w każdą chwilę. Pragnę czuć zapachem zmysłów nas otoczyć wiara snów poniesie wzrokiem w stronę nocy. Odeszłaś ranem, odeszłaś nagle wraz z nadzieją, szara strefa ruszyła ku rozmarzonym brzegom. Pamiętników nuty czułym palcem zapisane Kolejne dni oddechu smutek nie zna granic. Pragnę czuć znów szeptać Twoje imię zasłoną z ust wiatr rozpędzać w każdą chwilę. Pragnę czuć zapachem zmysłów nas otoczyć wiara snów poniesie wzrokiem w stronę nocy. Gdy nieba nie ma niech będzie chociaż czyścieć, gdzie nasze myśli złączą się by Ziemia mogła istnieć. Sztuka życia poezja słowa moim mistrzem, bez Ciebie wena jest mego pióra wyblakłym liściem. Krew i krzyże nic nie ma już znaczenia, symboli ścieżka wchłonie duszy echo cierpienia Pragnę czuć znów szeptać Twoje imię zasłoną z ust wiatr rozpędzać w każdą chwilę. Pragnę czuć zapachem zmysłów nas otoczyć wiara snów poniesie wzrokiem w stronę nocy.
56 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 14 lat temu
pięknie w:)
Tigerka 14 lat temu
Przyjemnie sie zaczytałam w tym melancholijnym klimacie :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie