Przejdź do treści

adaptacja

O życiu
był odporny na ból słowa odbijały się rykoszetem wierzył w dobro ukryte pod pokładami gniewu i nienawiści człowieczeństwo zagubiony w chaosie współczesnego świata popełniał błędy i odpuszczał błędy krążąc po orbicie nie przekroczył granicy uwierzył w pozory zgwałcona niewinność już nie nadstawia drugiego policzka nauczył się kąsać
92 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 13 lat temu
o joj. pomijając domniemaną przeze mnie erotykę tego wiersza, mam wrażenie, że kolega widzi w sobie oczyszczenie, a demonizuje nieakceptowalne przez siebie filozofie i koncepcje:))) to faszyzm, mellon:)) w takim niewinnym tekście:) to takie podświadome pragnienie silnej ręki;) życzę powodzenia:)
flauta 13 lat temu
bardzo smutne
ibis49 13 lat temu
Myślę, że wyciągasz daleko idące wnioski, Cop. Pozdrawiam:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie