Przejdź do treści

ballada o wietrznicy

kwiaty już zwiędły żal opada z nagich ścian odeszła nagle został tylko biały szal za oknem smutek chmury leja gorzkie łzy na parapecie szary gołąb z chłodu drży w kącie tęsknota rozciągnęła srebrną sieć łapiąc wspomnienia pisze pożegnalny wiersz sypialnia pusta nie ma już splecionych ciał w szafie gitara lecz kto będzie na niej grał tyle nadziei czułych pieszczot głupich słów była płomieniem zostawiła tylko chłód łapała chwile była duchem letnich burz zrodzona z ognia kruchych płatków dzikich róż łabędź odleciał w łóżku czarny kocur śpi historia stara inny o niej dzisiaj śni miłość nie pyta łamie serca burzy świat wypijmy za nią smutki niech rozwiewa wiatr
101 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 6 lat temu
smutki niech rozwiewa wiatr

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie