Przejdź do treści

cienie

Egzystencjalne
rachunek nie zamknięty posypanie głowy popiołem nie uczyniło świętym mojry znowu usiadły przy krosnach poszedłeś ścieżką na drugą stronę tęczy nie pisane ci pola elizejskie krew ocet i ciernie kowal kuje gwoździe a cieśla struga krzyż droga do Jerozolimy prowadzi przez ogień
77 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

C
cenica15 13 lat temu
Tak to już jest, że nie zawsze prosto i pięknie. Spodobał mi się ten wiersz, bo zmusza do zastanowienia.
K
kaja-maja 13 lat temu
a w ogień nie każdy skoczy w:)
karioka83 13 lat temu
Mocny. Ku przestrodze...
jaropasztii 13 lat temu
Ciekawy tekst ,zatrzymuje.Pozdrawiam
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie