Przejdź do treści

czas klorowych ścieżek

O życiu
znowu będziemy zbierać kasztany wspominać tamtą jesień sprzed lat kiedy objęci i roześmiani byliśmy młodzi i nasz był świat ona znów do nas prowadzi wiosnę choć melancholia puka do drzwi zrzucimy brzemię które przytłacza srebrnym aniołom otrzemy łzy i zatańczymy złotego walca tęczę kolorów wpleciemy w wiatr kto wierzy w miłość proszę do tańca kto w nią nie wierzy nie jest jej wart lecz my wybrańcy złotej jesieni będziemy wierzyć w bajki i sny będziemy gonić srebrne anioły i pleść warkocze z różowej mgły będziemy wdychać zapach tej ziemi liści co lecą jak ptaki w dal bo czas jest piękny gdy smukłe drzewa na kręte ścieżki rzucają czar
77 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Uwielbiam obrazowanie autora. Pozdrawiam
M
mck49 7 lat temu
zrzucimy brzemię które przytłacza
srebrnym aniołom otrzemy łzy - odstępstwo o d lo giki; tak jakby;p
M
mck49 7 lat temu
będziemy gonić srebrne anioły
i pleść androny z różowej mgły|
M
mck49 7 lat temu
tekst kabaretowy...?/ :))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie