Przejdź do treści

dla mnie jeden plus jeden zawsze trzy wychodzi

Einsteinem nie będę ja kocham przestrzenie nawet prosty nawias to dla minie więzienie pierwiastki potęgi plusy i minusy sieją zamęt w głowie jak w sieci wirusy trzymają w miejscu jak korzenie drzewo a ja kocham horyzont i bezkresne niebo cenię wyobraźnię i słowne swawole liczby są konkretne ja ulotność wolę nie zamknę we wzorach motyli i ptaków szumu liści i morza ani róż zapachu plotka głosi że Einstein wyśnił swoje wzory ja śnię o amorach w majowe wieczory chociaż panią cenię i podziwiam szczerze nie będę jak Albert algebry rycerzem pani rumak jest czarny i godny królowej ja dosiadam pegaza bliżej gwiazd noszę głowę więc nie będę uczonym i nie krzyknę eureka siodłam konia - gdzieś wiatrak na mą kopię już czeka tak już proszę pani w życiu się układa że jeden liczydłem drugi piórem włada z dedykacją dla p. Krystyny S.
92 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
tak już proszę pani w życiu się układa
że jeden liczydłem drugi piórem włada' w:)
karioka83 13 lat temu
Fajnie Ci wyszedł ten wiersz, Andrzeju!!!! :))))) U mnie byś zdał! ;) No,ale ja nie jestem ,,panią od czarnego rumaka.. Też mi bliżej do Pegaza...;) Pamiętaj tylko ,że to , czego uczy się w szkołach to zaledwie jedna z teorii matematycznych- teoria Euklidesowa...;P
Wg nieeuklidesowych 1+1 wcale nie równa się 2... Pozdrów panią od matematyki...;)
DARTANIAN 110 13 lat temu
Świetny wiersz, Einstein by takiego nie napisał...:-)
ibis49 13 lat temu
Ech Marzeno, Twój pegaz trąci trochę filozofią:):) Buziaki***
ibis49 13 lat temu
Kaju, AAgnieszko, Dart... dziękuję i serdecznie pozdrawiam:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie