Przejdź do treści

długa droga do domu

O życiu
dryfowałem przez życie na tratwie złudzeń rozdarty na strzępy z beznadzieją w kieszeni potykałem się na progach niegościnnych domów szukając swojego miejsca błądziłem w labiryncie poległych marzeń na fundamentach kłamstw budowałem pałace burzone przez powiew gorzkiej prawdy jak odys po latach tułaczki odnalazłem przystań w płomiennym spojrzeniu w szczerym uśmiechu w pieszczocie dłoni które mówią tu jest twoja wyspa port gdzie troski i kłopoty podzielone na dwa miłością bijące serca nie przysłonią słońca i gwiazd kotwica z radosnym spokojem zagłębiła się w przeznaczenie odnalazłem złote runo
64 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 14 lat temu
Wzajemnie Biedronko:)
takietam 14 lat temu
dryfowałem przez życie
na tratwie złudzeń
gizela1 14 lat temu
a skąd wiesz że jest złote ??????
ibis49 14 lat temu
Sprawdziłem:)
gizela1 14 lat temu
jto znasz się na złocie ---bo ja wcale---- wolę srebro :))))))))
gizela1 14 lat temu
srebro to księżyc --- a złoto to słońce :))))))))
ibis49 14 lat temu
Lubię, jedno i drugie, ale złoto jest cieplejsze i bardziej pociągające:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie