Przejdź do treści

dwugłos

Miłosne
pójdę za tobą jak za snem oddam ci wszystkie noce dnie niebiańską duszę oczu blask tylko pocałuj chociaż raz właśnie kochanie jestem snem i tylko w nim usidlisz mnie jak wiatr w nieznane ciągle gnam bo serce ptaka w piersi mam morfeusz panem wszystkich snów do niego prośbę swoją złóż on może spełni twoje sny ale ze świtem wrócą łzy nie ważne jaki z ciebie ptak wędrowny sokół albo szpak w piekle czy niebie jawie śnie ciebie pożądam ciebie chcę choćbym podpalić miała świat pokonać góry złapać wiatr odnajdę schwytam chociaż cień miłości która spala mnie jestem kometą pośród gwiazd tyle galaktyk planet miast a w każdym jakaś julia śni po co mi z jedną dzielić dni nie znasz koteczku damskich serc kiedy w kobiecie wzburzysz krew nawet pod ziemią znajdzie cię więc nie drwij zbliża się ten dzień
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 9 lat temu
kiedy w kobiecie wzburzysz krew
nawet pod ziemią znajdzie cię
:))
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie