Przejdź do treści

Erupcja

O życiu
zerwę zasłonę szarości moralną granicę istnienia zapomnę o czystości smole siarce płomieniach zburzę tamę wierności odwiedzę świątynię grzechu bez fałszywej skromności bez skromnego uśmiechu później powrócę skruszony na stare nudne zagony do szarej codzienności bez grzechu bez miłości.
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Z wulkanami nigdy nic nie wiadomo... Niektóre wydają się być od wielu lat uśpione... a jednak...;)) Ja mogę powiedzieć tylko za Coelho,, Jeśli czegoś naprawdę pragniemy , to cały wszechświat zaczyna nam sprzyjać w realizacji celu... Ps. wiem,że tak właśnie jest z własnego doświadczenia... :) Pozdrawiam, Andrzeju!
mocher 14 lat temu
a jednak powrót był wkalkulowany w tę wycieczkę
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie