Przejdź do treści

jak wyschnięta studnia

O życiu
bez miłości nie da się żyć jak liść z gałęzi oderwany usychasz w pustce długich dni echem malując zimne ściany szarość jak mrocznych skrzydeł cień odciska piętno na dnie duszy obdarty z kory nagi pień nawet czar wiosny już nie wzruszy zwątpieniem pachnie każdy kwiat szczęście stwardniałą grudką ziemi jeszcze zostaje w sercu jad ostatnia broń kroczących cieni
87 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Są ludzi, którzy- z braku miłości- próbują czerpać energię z nienawiści, jednak na dłuższą metę to okazuje się złudne...Nienawiść, którą karmią innych- obraca się w końcu przeciwko nim samym- wyniszcza ich i zabija...:( Dobry wiersz, Andrzeju,ku przestrodze...
Gryf88 13 lat temu
Piekny wiersz Ibisie oby takich więcej:)
karioka83 13 lat temu
Gratuluję, Andrzeju wiersza dnia! :))))
ibis49 13 lat temu
Masz rację, Marzeno. Dziękuję za gratulacje i pozdrawiam:):):)
ibis49 13 lat temu
Dziękuję Gryfie. Pozdrawiam:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie