Przejdź do treści

królewskie danie

nie będę kochanie jadł dzisiaj kolacji bo wiem że masz dla mnie ambrozję i miód nakarmisz mnie sobą jak chlebem powszednim nasycisz zapachem i smakiem swych ust przytulisz do piersi pachnących jaśminem ich dotyk gorący przysłoni mi świat obejmę je czule głodnymi wargami z rozkoszą sprawdzając ich jędrność i smak wyłuskam cię z ubrań jak miąższ ze skorupy gdy głód pożądania rozpali mi krew nie będzie szczypiorku sałaty czy zupy zostanie gazela i jej własny lew na kieł wezmę słodko - namiętne przysmaki gdy moce konsumpcji porażą jak prąd nasycę się tobą jak chlebem i winem a noc nam upłynie wśród jęków i klątw
67 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 7 lat temu
aha, daj mi dzisiaj ;))...niezłe są głodne wargi, ale już moce konsumpcji, to chyba nie, całość jak najbardziej na tak
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie