Przejdź do treści

mglista noc

krakanie kruka brzmi jak wezwanie na drugą stronę gdzie czekają duchy przeznaczenia drzewa niczym niemi posłańcy wyciągają kościste ramiona po drżących dłoniach spływają smoliste łzy wiatr przywiewa zapach gnijących liści anioł śmierci rozpostarł swoje skrzydła zmroził duszę opętał zmysły jak wąż wśliznął się do serca malując wizję kwitnących ogrodów ruszyłem zwiedziony obietnicą wytchnienia łąka była szara smutna tylko czarne motyle krążyły bez celu jak wypalone gwiazdy w bezkresnym kosmosie ogrody się oddalały powieki opadły sen zamykał oczy czas stanął w miejscu nagle mgłę rozproszył blask twoich oczu miłość wyciągnęła do mnie dłoń mówiąc - to ja jestem twoim przeznaczeniem wróciłem do życia
64 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wiosenka 14 lat temu
pięknie
ibis49 14 lat temu
Dziękuję Wiosenko:) Pozdrawiam:)
Beatrice 14 lat temu
przyznaję, pięknie... :-)
ibis49 14 lat temu
:):):) Pozdrawiam Beatrice:)
copelza 14 lat temu
tu też anioł. masz pecha, bo trzeciego z rzędu już nie trawię. pech podwójny, bo przecież twój był pierwszy.
ibis49 14 lat temu
Widzę Cop, że nie wierzysz w anioły a jest ich bardzo dużo, trzeba mieć tylko oczy szeroko otwarte, ja w nie wierzę i często spotykam, więc sam się dziwię, że to dopiero trzeci a pecha niech się obawiają ci, którzy w niego wierzą :) Pozdrawiam:)
karioka83 14 lat temu
Czytałam z niepokojem... Stworzyłeś niesamowity klimat w swoim wierszu! Dopiero dwie ostatnie strofki i wyodrębniony wers nadają sens całemu utworowi, tak jak miłość nadaje sens całemu życiu... :)) Pozdrawiam z uśmiechem :)
ibis49 14 lat temu
Odpozdrawiam z uśmiechem Marzeno:):):)
słaby_jestem 14 lat temu
chętnie kupiłbym Twój tomik człowieku
8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie