Przejdź do treści

miłość???

Miłosne
ja nic nie wiem o miłości chodzi zawsze swoją drogą sypie kwiaty albo ciernie jest kotwicą lub ostrogą czasem jak baśniowa jabłoń złotym jabłkiem mnie obdarzy nagle skrzydła wyrastają i już żyję w świecie marzeń albo jak paskudna wiedźma zdepcze serce obcasami zostawiając krwawą miazgę i szyderstwo za plecami nic już nie wiem o miłości lecz przepełnia mnie tęsknotą chciałbym spotkać ją na drodze księżycową ciepłą nocą
68 odsłon

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Może spotkasz? A może już spotkałeś, ale nie rozpoznałeś jeszcze? ;))Czy o miłości można coś wiedzieć na pewno? Wszak ,, miłość jest niepokojem... :) Ps. A czy to musi być ciepła noc? ;)) Do lata daleko! :DBardzo fajny wiersz!
gizela1 14 lat temu
ja wiem o niej że jest jak pszczoła piękna żółta miodek produkujea w tyłku ma gigantyczne żądło
karioka83 14 lat temu
Hahahahahaha :D Gizelo, jesteś nie do podrobienia!!! :))
ibis49 14 lat temu
Ze ma żądło to wiem a noc to noc, kiedy miłość staje na drodze, każda jest piękna:)Dziękuję za komentarze:) Karioka ma rację Gizelo, to jest naprawdę świetny komentarz:):):)
gizela1 14 lat temu
pochwały miłości ode mnie nie oczekuj-- to czarna kosmiczna dziura
ibis49 14 lat temu
Ale każdy do tej dziury się pcha:)
ajw 14 lat temu
Dziura, nie dziura .. trzeba ją zapchać uczuciem ;)
gizela1 14 lat temu
i po co wam ta dziura--czarna?
ibis49 14 lat temu
Bo jest w niej różowo:)
gizela1 14 lat temu
jak różowo to ok
karioka83 14 lat temu
No tak... w tej czarnej dziurze ma się różowe sny... ;)) Ot paradoks miłości...
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie