Przejdź do treści

mów do mnie

Egzystencjalne
słowa jak wiara przenoszą góry mów do mnie wierszem aż poczuję zapach bzu w majowe wieczory wiatr we włosach smak soli na wilgotnych wargach aż usłyszę krzyk mew i szum fali obmywającej stopy mów aż słowa niczym morze zaleją pieszczotą obudzonych wspomnień kruchymi muszlami złotym bursztynem gorącym piaskiem mów mów niech powraca echo nieśmiałych dotyków niepewnych spojrzeń miłosnych wyznań gdy okruchy lodu zmienią się w perły będę rzęsistym deszczem użyźnię pustynię spazmami rozkoszy mów poeto nie szeleszczącym piórem lecz oddechem szeptem uśmiechem poranka tajemnicą nocy mów do mnie tak cicho dlaczego milczysz usta skłócone z sercem
68 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 10 lat temu
Skoro podmiotem lirycznym-jak sam mi powiedziałeś- jest kobietą ( żona) mówiąca do mężczyzny ( męża), to masz moją odpowiedź w postaci wiersza ,, niech usta nie będą skłócone z sercem* Pozdrawiam ;)
ryty 10 lat temu
ładnie; ale ja osobiście, zamiast -niech- wsadziłbym wszędzie -aż- poczułbym się lepiej ;))
*Mystique* 10 lat temu
Piękny, rozmarzyłam się:)
ibis49 10 lat temu
Dobra sugestia, Ryty :) pozdrawiam
ibis49 10 lat temu
Dziękuję za komentarze i poczytanie :)
zyga66 10 lat temu
piękny
Helen 10 lat temu
bardzo urokliwy:) z przyjemnością przeczytałam:)))
leopard 2 10 lat temu
...niezłe;)
Joannes Mas 10 lat temu
faktycznie z tym 'aż' jest lepiej
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie