Przejdź do treści

niekończąca się opowieść

Miłosne
miłość jest jak piosenka którą przynosi wiatr wpada prosto do serca żeby odcisnąć ślad i choćbyś nie chciał słuchać ona po prostu jest wypełnia twoje wnętrze jak żyły słodka krew w sypialni nad tapczanem anioła portret masz i tylko gwiazdy widzą jak pieścisz cudną twarz i nie wiesz już czy wino czy Bóg kołysze świat lecz płynął byś i płynął i chwile szczęścia kradł a gdy piosenka milknie czas zapomnienie tka w oku błyska tęsknota a na policzku łza lecz kiedy znów się wsłuchasz w nadmorskiej bryzy śpiew zrozumiesz że powróci bo ona taka jest
64 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

T
Tanatos 6 lat temu
A wydawałoby się że w temacie miłości już nic nowego napisać nie można! Jak się okazuje to jednak temat rzeka! :-)))
L
Lando2 6 lat temu
Tanatos, pięknie napisałeś do pięknego wiersza
brzoza12 6 lat temu
Cudo....:)))
K
kaja-maja 6 lat temu
jak ocean się nie kończy
tak wiatr dźwięczny jest
echem zawsze odpowie
swoją wagę trzymając równomiernie

i choć jest znośny tak lubi
się wyciszyć cichutko nucąc
lub głos szumem podnieść
mówiąc
szanuj ludzi i przestrzeń w:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie