Przejdź do treści

niesprzyjająca aura

zapach palonych liści zwiastuje pożegnanie chłodna mgła wdarła się pod skórę spowalniając bicie serca słowa jak kamienie twarde zimne niepotrzebne otwieram parasol bezpieczeństwa zapadam w śpiączkę przeciążony umysł odkładam na półkę zamknięty w puszce po zielone herbacie niech śni o wiośnie dzisiaj uczucia zmieniają się w płatki śniegu nadciąga zima
59 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
podoba się:) Pozdrawiam
ibis49 13 lat temu
Odpozdrawiam, JKZ :)
takietam 13 lat temu
przeciążony umysł odkładam na półkę
ibis49 13 lat temu
Dziękuję i pozdrawiam, Ligio i Takietam :)
doktorek 13 lat temu
Jak zima to i narty! HUUURAAA! Pozdrawiam :-)
K
kaja-maja 13 lat temu
ej jeszcze nie jesień piękna,choć aura nie każdemu sprzyja,a ty jak niedzwiedz zimę przespać i wiosną wstać w:)i w bieli bałwanów ominąć O nie w:)
karioka83 13 lat temu
Znam te stany...Niestety... :( Niezależnie od Twojego wiersza następnego dnia napisałam wiersz- dialog...Wiesz który...;) ,, Oczekiwanie. Właśnie go dałam na poezje... Pozdrawiam, Andrzeju :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie