Przejdź do treści

O zmierzchu

Przemijanie
patrzył smutnymi oczami na kręgi w których tonęły marzenia fale obmywały stopy chłód docierał do serca samotna łza przeorała policzek spłynęła na pobladłe wargi pozostawiając słony smak odchodzącej nadziei Maj 2011
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Ech... dobrze,że dodałeś datę powstania wiersza... Nadzieja nigdy nie odchodzi na zawsze... :) Pozdrawiam ciepło w ten mroźny wieczór :))
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie