Przejdź do treści

odcienie miłości

Miłosne
kropelki bólu przeorały twarz z duszy jak z dziurawego garnka wypłynął potok żalu otoczony ciemnymi chmurami przebijam się przez zasłonę zwątpienia gorącym sercem topię taflę lodu wdzierającą się pomiędzy zachwiane uczucia pulsujące promienie docierają do ust budząc uśmiech powraca słońce
102 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Miłość ma różne oblicza... Ale jak niewiele trzeba tym, którzy się kochają, by rozpalić na nowo uczucie! :)) Pojednania kochanków są takie podniecające... ;)) Bardzo ładny wiersz, Andrzeju!
ibis49 14 lat temu
Gdy słońce wychodzi z za chmur, życie od razu staje się piękniejsze. Serdecznie pozdrawiam Marzeno:):)
karioka83 14 lat temu
I tego się trzymajmy, Andrzeju! A jak słońca nie ma, to rozjaśniajmy niebo naszymi sercami i uśmiechami :))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie