Przejdź do treści

opowieści marcowego wiatru

O życiu
nie czuję jej oddechu choć wiatr mówi że świta że szepczą już strumienie że pachnie pełnią życia że wzejdzie że zabłyśnie uśmiechem i nadzieją że wnet urodzi kwiaty a one nas odmienią i znowu w dni słoneczne będziemy słuchać ptaków co chwalą wschody słońca i czerwień polnych maków i znowu coś się zmieni coś w sercu zakiełkuje srebrzysta łza jak rosa do nieba poszybuje gdy spotkam ją na drodze poproszę bardzo grzecznie niech siądzie ze mną w parku pod wierzbą na ławeczce niech mówi mi o szczęściu o łąkach wciąż zielonych o duszy co się budzi gdy biją srebrne dzwony niech nuci pieśń miłości a wszystko niech oddycha melodią co roznieca płomienie z iskier życia zakwitnie wspomnieniami uśmiechem skruszy lody jak dobrze snuć marzenia gdy świat jest taki młody tymczasem chmurne niebo i grad o szyby dzwoni więc jak tu słuchać wiatru gdy ciągle za czymś goni
134 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
pięknie w:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie