Przejdź do treści

pająk-czyca *

śnił mi się dziś wielki pająk sieć na ścianie rozciągając bardzo ciepło się uśmiechał kiwał łapką chodź nie zwlekaj mam dla ciebie ciepłe łoże tu w hamaku cię ułożę będziesz bujał się kochany liżąc stare - świeże rany Ja włosami cię otulę musnę żuchwą westchnę czule spełnię każde twe życzenie wstrzymam słońce ruszę ziemię choć kopernik to już zrobił przecież tu nie o to chodzi chcę byś poczuł się bezpiecznie oswojony leżał grzecznie wtedy w akcie namiętności pożrę ciebie lecz z miłości obudziłem się spocony rozpalony niespełniony tak to miłość doskonała lecz cóż wart jest sex bez ciała :( *Wiersz ten publikowałem w listopadzie 2011r postanowiłem go przypomnieć z uwagi na aneks, który do niego napisałem (aneks do pająk - czycy)
72 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Hahaha! :D No, teraz ten wiersz nabiera nieco innych znaczeń... ;p Ale nie można mu odmówić lekkości ( mimo tej nieprzespanej nocy peela... ), humoru i wdzięku... :) Pozdrawiam serdecznie, Andrzeju :)
ibis49 14 lat temu
Tak teraz ten wiersz już inaczej się czyta:):) Dziękuję Marzeno i odpozdrawiam serdecznie:)
ibis49 14 lat temu
Dziękuję harmonio:)
monicarose 14 lat temu
zgrabny i miło się czyta
Sebastian Dema 14 lat temu
Ibi-przekazuję Ci / berło patosu/ :) pozdrawiam
ibis49 14 lat temu
Seba, dzięki za berło ;) Ale gdzie Ty tu widzisz patos?
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie