Przejdź do treści

pojednanie???

Egzystencjalne
wydeptaną ścieżką wracam do życia za plecami dopalające się znicze i kwiaty wtapiające się w martwą naturę biała róża w morzu chryzantem samotna jak Ona wśród ludzi za późno na gesty zimny kamień to nie miejsce dla delikatnych kwiatów mogła więdnąć w słońcu a teraz? może sny bywają prorocze
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie