Przejdź do treści

pomiędzy światłem i cieniem

O życiu
pochylam się nad kwiatkiem „pisząc romantyczne bzdety” o jego zapachu kształcie delikatnych płatkach lecz czym byłoby życie bez jezior ptaków gór czym byłoby morze bez fal drzewa bez liści tęcza bez kolorów czy byłbym poetą gdybym nie pochlał się nad kwiatem nie rozmawiał z wiatrem nie słuchał deszczu po co mi serce które nie czuje dusza która nie dostrzega jest tyle hipokryzji fałszu cierpienia w tym materialistycznym świecie że piękno które próbujemy dać – zawstydza człowiek zamyka oczy ubrany w ciasne buty konsumpcyjnej cywilizacji zapomniał skąd wyszliśmy kwiaty są w każdym trzeba je tylko podlewać bo gdy zwiędną – zostanie tylko piasek
144 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
czy byłbym poetą
gdybym nie pochlał się nad kwiatem
nie rozmawiał z wiatrem nie słuchał deszczu

...
każden poeta w obliczu piękna lubi pochlać
a nachlany już tak na fest z wiatrem pogadać
a kiedy już mówić nie może słucha tylko i tylko wybałusza :)))
K
kaja-maja 7 lat temu
poeta to też człowiek
który to kłamstwa chce
jak też Poeta to nie czytelnik
niczym polonista matematyk
czy prawnik psycholog
przez to nie wiem kto to
Poeta? w:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie