Przejdź do treści

przystań - żonie

O życiu
znajdziemy miejsce poza czasem gdzie mieszka uśmiech i nadzieja będziemy jedli pomarańcze a świat nie będzie pachniał lękiem siądziemy na drewnianej ławce szelestem liści kołysani pomiędzy jawą a marzeniem wpatrzeni w cichy bieg strumienia opowiesz mi o zamkach z piasku i o spienionej morskiej fali o domku pośród starych sosen i dzikich różach za wydmami ja będę pisał kiepskie wiersze perełka może też się zdarzy lecz przecież dobrze być poetą gdy świat kolory swoje traci i zapomnimy o rozdrożach o życiu w maskach i o strachu będziemy pieścić daną chwilę wsłuchani w szepty spoza czasu
102 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 5 lat temu
Jak nostalgia .Każdy szuka swojego miejsca pełnego spokoju i nadziei :)
Wszystkiego dobrego Andrzeju:)
Pozdrawiam :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie