Przejdź do treści

razem a jednak...

O życiu
ukłułaś mnie tęsknotą ale czy róża bez kolców byłaby różą twoje milczenie wypala dziurę w pewności samotność maluje bezkształtne obrazy abstrakcją nie wypełnię pustych dłoni wspomnieniami można karmić nadzieję ale nie ugaszą pragnienia spoglądam na milczące drzewo żal spływa z pochylonych gałęzi liście nie szeleszczą już o szczęściu w milczeniu patrzą na pusty balkon zimne łóżko uśmiecha się bezsennością noc nic już nie może mi ofiarować tylko twój zapach ukryty w pościeli to tęsknota pisze wiersz ja jestem tylko smutnym kalendarzem
67 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
zachwycająco
oena 14 lat temu
bardzo mi się podoba
JKZ007 14 lat temu
wszystko w porządku, ale pomyśl o praniu:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie