Przejdź do treści

senne igraszki

jestem burzą wrzącym gejzerem morfeusz rozniecił ognie pożądania wtargnął do krwiobiegu wdarł się do umysłu zsyłając demona cielesnej pokusy przypłynęła nocą w namiętność ubrana stanęła przede mną żądza i pragnienie pogłaskała piersi wyprężone sutki rozkosznie zadrżały patrząc kusicielsko oblizała wargi dłoń spuściła niżej zatrzymując palce na błyszczącym łonie biodra i pośladki wdzięcznie falowały soki namiętności zalśniły na udach uklękła w uśmiechu rozchylając usta rozpoczęła dziki finezyjny taniec czułem jak mnie wchłania byłem bardzo bliski i nagle zniknęła utonęła w mroku niecny morfeuszu chochliku przeklęty zadrwiłeś nie dając sen dośnić do końca
59 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
ojejku hi hi hi hi
pańcia 13 lat temu
no po bandzie ;))))
karioka83 13 lat temu
Oniryczny akt przerywany...;))) To się nie godzi! ;) Tam chyba ,, rozchylając powinno być? Zabrakło ,, ć
ibis49 13 lat temu
A żebyś wiedziała An, napiszę zażalenie:):)
ibis49 13 lat temu
Na pohybel zdrajcom :) Pozdrawiam , Marzeno:):)
ibis49 13 lat temu
Czasem trzeba i po bandzie:):) Pozdrawiam:)
ibis49 13 lat temu
Pozdrawiam, Giz:)
K
kaja-maja 13 lat temu
w takim momencie w:) a może to i lepiej choć pościel sucha w:)
ibis49 13 lat temu
Co tam, pościel można wyprać:):) Pozdrawiam, Kaju
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie