Przejdź do treści

Tęsknoty

Tęsknota
Słońce się skrywa za gór szczytami szumiące lasy cisza pochłania sarny przystają biegiem zmęczone śpiąca paprotka ziemi się kłania zapach konwalii zmysły odurza senne melodie dzwoneczki grają słońce odeszło za siódme wzgórza tylko tęsknoty nie zasypiają późnym wieczorem wychodzą z lasu z szelestem liści zapachem bzów w samotne serce się wkradają by nocą tęsknić za tobą znów.
73 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

C
caridwen 14 lat temu
Bezduszne, poprawne, ładne wierszowanie. Nie czuję tego. Ładnie.
karioka83 14 lat temu
Ciepło opisana ta tęsknota... A mnie się aż serce ścisnęło, że za mną nikt tak ładnie nie tęskni... ;) Ps. dwa razy powtarza się wyraz ,, senna ( paprotka i melodie), Może użyj innego epitetu do jednego z tych rzeczowników? Pozdrawiam, Andrzeju!
ibis49 14 lat temu
Zauważyłem to po wklejeniu. Dzięki Karioka.
karioka83 14 lat temu
Andrzeju, tu jest edycja- można poprawiać opublikowane wiersze. nie wiedziałeś?
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie