Przejdź do treści

Uciec ale dokąd

O życiu
czas jak pergamin odporny na łzy rozmywa sylwetki wspomnienia pozostają chciałem odgryźć pępowinę skruszyłem zęby ciernie zostały
72 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
umiesz pisać--takie wiersze można czytać w nieskończoność
ibis49 14 lat temu
Dziękuję i cieszę się, że Ci się podoba ):):) Pozdrawiam
gizela1 14 lat temu
bardzo mi się podoba
yeti 14 lat temu
aczkolwiek te ciernie w kontekście pępowiny to niekoniecznie...
JKZ007 14 lat temu
Yeti mają twarde zęby. Tak mówił mi znajomy weteryniarz z Tibetu, chyba stąd brak zrozumienia, bo nie wiedzą jak się kruszą. Większe od Yeti ma tylko wielka stopa i nieźle do tego daje kopa.Kup pomarańcze będziesz w nie wbijał ciernie -wychodzą fajne jeże, które można oddać młodym piersiastym samarytantkom. Pozdrawiam , czy już zaczynasz się bać?
karioka83 14 lat temu
Niezły wiersz, ale faktycznie ,, ciernie zastąpiłabym innym słowem, bo nie pasują do pępowiny i zębów... Może ,, gorycz pozostała? Pomyśl jeszcze nad tym ostatnim wersem, bo warto. Pozdrawiam :)
Rambo 14 lat temu
Odpowiem- do zakonu!
ibis49 14 lat temu
W dosłownym tłumaczeniu: ciernie - wspomnienia. Chciałem odgryźć pępowinę - chciałem zapomnieć( wymazać kujące wspomnienia) Skruszyłem zęby - nie udało mi się ( ciernie - wspomnienia -pozostały) Tym razem nie zgodzę się z Tobą Karioko, myślę, że ciernie właściwie symbolizują bolesne wspomnienia. :) Pozdrawiam :)
gizela1 14 lat temu
tak--właściwie symbolizują
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie