Przejdź do treści

w odległej perspektywie

Natura
tęsknię za iglastym szeptem dumnych sosen za pieszczotą świerków buków srebrnym głosem za ciszy oddechem gdy w świetle poranka przysiada pod dębem po burzy zmęczona za radosnym śpiewem szarego skowronka który się rozlega pod błękitnym niebem tęsknię za tą chwilą gdy na głos dzięcioła odpowiada skrzekiem sroka przebudzona gdy sarna spogląda smutno na intruza gdy jelonek różki spod ściółki wynurza za spokojnym tchnieniem dziewiczego lasu gdzie życie się toczy jak za dawnych czasów gdzie zazula kuka lis wraca do nory a zapach konwalii umila wieczory
83 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...oj tęskno do lata :)
doktorek 11 lat temu
Trzymasz formę! :-) Tylko popraw literówki. Pierwszy wers drugiej zwrotki, tam chyba m Ci zginęło. I w ostatniej ten lis to chyba do nory maił wracać?
ibis49 11 lat temu
Dzięki doktorku:) czasem idę na żywioł:) Pozdrawiam
ibis49 11 lat temu
Oj tęskno, tęskno:)
Helen 11 lat temu
Kradnę ten wiersz Ibis.......jest piękny, i taki w moim guście:))))))pozdrawiam serdecznie
Beatrice 11 lat temu
Treść okay, tylko czemu pół-rymowany i pół-biały? Sorry, ale według to nie jest okay :-( Pozdrawiam :-)
karioka83 11 lat temu
Sielankowo u Ciebie...sielsko i anielsko...;) Gdzie takie lasy są jeszcze?
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie